Jak zrobić świeczkę zapachową z wosku sojowego ? 11
Jak zrobić świeczkę zapachową z wosku sojowego ?

Uwielbiam świece, które nadają pomieszczeniom przytulności. W sklepach można znaleźć świece w prawie każdym kolorze i kształcie. Są produktem tanim, bo można już za parę złotych nabyć niewielką świeczkę. Niestety większość z nich produkowana jest z taniej parafiny, która jest szkodliwa dla naszego organizmu. Parafina jest pochodną ropy naftowej, która może działać drażniąco na nasz organizm.

 

Świece sojowe

Od pewnego czasu bez problemu można kupić świece sojowe. Posiadają one wiele zalet, m.in. palą się kilkakrotnie dłużej od tych parafinowych, a także często mogą być stosowane do masażu. Jednak ich największym plusem jest to, że są przyjazne dla naszego organizmu. Świeczki takie zawierają zazwyczaj naturalne olejki eteryczne, dzięki czemu poprzez zapach mogą pozytywnie wpływać na nasz nastrój, a także, co szczególnie ważne w upalne wieczory - mogą odstraszać komary. Niestety takie świeczki nie są tanim produktem. Na szczęście bez problemu w sklepach internetowych można kupić wosk sojowy i samemu przygotować świeczkę. Samo przygotowanie takiej świeczki jest banalnie proste, a satysfakcja z własnoręcznie przygotowanego produktu bezcenna. Nie tylko czynnik ekonomiczny przemawia za ich samodzielnym przygotowaniem, ale również możliwość personalizacji. To my sami możemy pobawić się różnymi kompozycjami zapachowymi i połączyć kilka aromatów, które bardzo nam odpowiadają. Oprócz tego możemy wybrać również jak duża ma to być świeca (i na ile czasu palenia wystarczy nam ona), a także możemy ją własnoręcznie ozdobić, dzięki czemu taka świeca idealnie nadaje się na prezent dla bliskiej nam osoby.

 

Do zrobienia świeczki będziesz potrzebowała:

  • Wosku sojowego. Ilość jest zależna od naczynia. Do zrobienia świeczki ze zdjęcia na górze zużyłam ok. 100 g wosku.
  • Knota, najlepiej jeśli będzie bawełniany. Wykorzystałam do tego sznurek skręcany 2,5 mm bawełniany, który kupiłam w markecie budowlanym. Za 30 metrów zapłaciłam około 10 zł.
  • Olejku eterycznego. Do zrobienia swojej świeczki wykorzystałam olejek lawendowy 10 ml, ale oczywiście wybierz zapach, który najbardziej Ci odpowiada :)
    Jeśli chciałabyś, aby Twoja świeczka odstraszała komary warto kupić olejek eukaliptusowy.
  • Naczynia. Może to być słoik, pudełko po kawie, filiżanka lub każde inne naczynie. Wykorzystałam szklane naczynie o średnicy 6 cm z przykrywką.

 

Możesz również kupić już gotowy zestaw do przygotowania świecy tutaj

 

1. Przygotowanie zaczęłam od przymocowania mojego knota do naczynia, w którym planowałam zrobić świeczkę. Muszę przyznać, że jest to najtrudniejszy moment. Próbowałam przymocować sznurek za pomocą taśmy dwustronnej, ale nie trzymała się ona podłoża. Ostatecznie przykleiłam knot do dna naczynia za pomocą kleju. Obkręciłam sznurek wokół ołówka aby trzymał się prosto i aby nic się nie przesunęło w trakcie wlewania wosku.

                                                Przyklej knot do dna naczynia za pomocą kleju. Obkręć sznurek wokół ołówka aby trzymał się prosto i aby nic się nie przesunęło w trakcie wlewania wosku

2. Następnie w kąpieli wodnej roztapiamy wosk sojowy, który topi się w temperaturze około 45-50°C (czyli na pewno nie wrzątek, raczej wystarczy tutaj dość ciepła woda). 

                                                   W kąpieli wodnej roztapiamy wosk sojowy, który topi się w temperaturze około 45-50°C

3. Po rozpuszczeniu wosku możemy dodać olejki eteryczne. Całość dokładnie mieszamy. Tutaj dodałam jedynie olejek lawendowy, ale można zrobić mieszankę i dodać ich więcej niż jeden (jeśli macie swoje ulubione kompozycje, koniecznie dajcie nam znać - z chęcią również je sprawdzimy :) ). Ważne, aby wosk sojowy w momencie przelewania nie przekraczał temperatury 60°C, bo olejki eteryczne tracą zapach (dlatego istotne jest, aby wosku nie rozpuszczać we wrzątku).

4. Do przygotowanego wcześniej naczynia z sznurkiem wlewamy powoli wosk.

                                                   Do przygotowanego wcześniej naczynia z sznurkiem wlewamy powoli wosk.

5. Tak przygotowane świece zostawiamy na minimum 24 godziny.  Po tym czasie możemy cieszyć się własnoręcznie przygotowaną świecą. Będzie idealną ozdobą naszego domu albo prezentem :)

                                                  Świece zostawiamy na minimum 24 godziny.  Po tym czasie możemy cieszyć się własnoręcznie przygotowaną świecą.

Komentarze do wpisu (11)

1 grudnia 2019

Co zrobiłam nie tak? Zapaliłam zrobiona świeczkę i wypalił się tylko knot który wystawał i świeczka zgasła..

14 stycznia 2020

Knot musi być dobrze nasiakniety woskiem przed zrobieniem świeczki , inaczej spali się właśnie sam knot.

24 lutego 2020

A co znaczy ze musi byc dobrze nasiakniety? Jak go wczesniej przygotowac ?

8 marca 2020

Zrobiłam świeczkę 120 ml z olejkiem eterycznym. Przed zapaleniem świeczka pachniała bardzo intensywnie niestety po zapaleniu zapach zginął czy wie Pani co może być tego powodem?

22 czerwca 2020

Chętnie poznam odpowiedź na powyższe pytanie! Trafiłam tutaj szukając wskazówek jak dobierać ilość olejków eterycznych do wosku sojowego. Jak bardzo intensywna musi być świeca, żeby pachniała podczas palenia? Czy olejki eteryczne mają jakąś "moc" zapachową, którą można zmierzyć? Czy może jest jakaś metoda "na oko" (a właściwie na nos)?

28 listopada 2020

Podczas zakupu wosku sojowego sprzedawca powinien w opisie podać ile olejku zapachowego można dodać do wosku. W moim przypadku jest to 6%. Olejki dodaje się do wosku kiedy ten ma około 40 stopni w przeciwnym razie wyparuje ze świecy. Ja mam problem z drewnianym knotem, który nie pali się tylko ledwo żarzy. Ktoś wie?

8 grudnia 2020

Czyli nie odpowie nikt na powyższe pytania :/

9 grudnia 2020

Ostatnio zaczęłam próby że świecami sojowymi. I tak, kupiłam tanie zapachy i od razu odradzam! One właśnie tak reagują że ich w ogóle nie czuć. Knot drewniany to ma w naturze że pali się mniejszym płomieniem, proponuję dać go podwojnie i zanurzyć końcówkę w ciepłym wosku, trochę lepszy efekt, ale też szału nie ma :)

11 stycznia 2021

Gabi, a jakie zapachy przetestowalas i które są ok? Tak, że pachną faktycznie po zapaleniu?

25 stycznia 2021

Od jakiegoś czasu robię świeczki sojowe. Kupuje olejki eteryczne, naturalne po 15/20 złoty, myślę że nie są to najtańsze olejki a i tak zapach nie jest wyczuwalny.. dolewam olejki gdy wosk ma koło 40 stopni.. nie wiem już co robię źle

20 lutego 2021

A czy tak zrobiona świecą powinna stygnąć w temperaturze pokojowej czy w lodowce? Chciałam zapytać czy eksperymentował ktoś z barwnikami?

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl